Google Pixel XL rozebrany na części pierwsze – czy wnętrze obroni wysoką cenę?


google-pixel-xl-dissassembly-rozbiorka-wnetrze

 

Pixele trafiły już do konsumentów. Google Store oraz wiele innych sklepów informują, że jest za dużo chętnych w stosunku do tempa produkcji i tym samym pojawiają się pierwsze opóźnienia w dostawach poszczególnych wersji. Na szczęście portalowi iFixIt udało się dobrać do większego modelu i sprawdzić go od środka.

 

Czym zajmuje się powyższa witryna to zapewne nie muszę tłumaczyć? Stali Czytelnicy powinni doskonale znać ten portal, a nowym spieszę z wyjaśnieniem. IFixIt ocenia stopień trudności naprawy poszczególnych urządzeń mobilnych oraz prezentuje jak się dostać do poszczególnych elementów tworząc swego rodzaju poradnik. W takim razie poznajcie Pixela XL od środka:

 

 

IFixIt oceniło stopień trudności rozbiórki tego smartfonu na 6 punktów z 10 maksymalnych. Oberwało się Google za trudność w dostaniu się do środka już na samym początku. Odłączenie wyświetlacza od korpusu jest związane z dużym prawdopodobieństwem jego uszkodzenia. Również rama zamieszczona wewnątrz urządzenia nie należy do najprostszych w ewentualnych naprawach. Mimo wszystko Pixel XL został doceniony za to, że poszczególne moduły można bez problemu wymienić – nie jest to jedna płytka ze wszystkimi podzespołami. Także fakt, że potrzebny jest tylko jeden śrubokręt do wszystkich śrub to duży plus.

 

Zobacz również: Pixel poddany brutalnym testom.

 

Z ciekawostek warto dodać, że wyświetlacz AMOLED, pamięć operacyjna LPDDR4 oraz ta na pliki użytkownika (UFS 2.0) zostały stworzone przez Samsunga. Logo HTC pojawia się jedynie na… akumulatorze.

 

Dziękujemy za odwiedzenie tej strony internetowej, mam nadzieję, że ta technika News Post, który omawia Google Pixel XL rozebrany na części pierwsze – czy wnętrze obroni wysoką cenę? może zapewnić pewne korzyści dla Ciebie i dodaj swoją wiedzę na temat technologii.

Dziękuję bardzo… 🙂

Source link